Zakładki:
dama i pieski
Moje prace zebrane
Niezbędnik
Sklepiki
Tu bywam
Tu decoupage
Tu hafcik
Tu inne niż powyżej
Tu przepisy
Tu szydełko,druty,szycie
Tu zaglądam nacieszyć oczy
Tu zaglądam w wyszywane blogi zagraniczne
Za chwilę przeglądnę
Zaczerpnąć i zrobić
Zalinkowane
zap.jas.1 KupujePolskie
wtorek, 02 lutego 2010
Infantylne serduszko

infantylne serduszko 1

Powstało takie oto serduszko z bardzo infantylnym wzorem, ale czy te ptaszki nie są urocze i jak się bardzo kochają. Pospacerowały troszkę po śniegu , zmarzły i wskoczyły z powrotem na moje serduszko. Kanwa nr 18 farbowana herbatą, tył czekoladowy brąz, kolory jak na pierwszym zdjęciu, umieściłam je na czekoladowym ekranie mojej ściany .

infantylne serduszko 2

I tak jutro pora zacząć pracować , ręka prawie mnie już nie boli, decu rozgrzebane i plan nie wykonany a tu jajka w końcu się do mnie doczołgały po trzech tygodniach oczekiwania i czas się za nie zabrać. Szkoda że urlopy tak szybko mijają, dzięki bolącej ręce pobimbałam trochę i dobrze mi to zrobiło.Otrzymałam mnóstwo wyróżnień za co dziękuję , ale muszą jeszcze poczekać na wpis.Pozdrawiam cieplutko.

ptaszki

dziwczynka i ptaszek

środa, 27 stycznia 2010
Aniołek z barankiem

anio�ek 1

Nie poddaję się tak łatwo, ręka nadal boli, szkoda urlopu, przyniosłam małą deseczkę z piwnicy , przyłożyłam do ręki i związałam bandażem, ale tak sprytnie że ręka się nie majtała a paluszki były wolne i trzymały materiał. I oto w ten sposób udało mi się wyszyć aniołka z barankiem. Malućki on bo na kanwie nr 18 , ale pracy dużo, około 30 kolorów, w tym łączone ze złotą nitką.Suknia wyszywana złotem i koralikami, bogaty ten mój aniołecek , oj bogaty, a niech se i będzie, w końcu niesie baranka dosłownie jak i w przenośni. Przyda się na wielkanocną dekorację.

anio�ek 2

anio�ek 3

anio�ek 4

anio�ek 5

 


dzieci 81

 

wtorek, 19 stycznia 2010
Pudełka aniołkowe

pude�ka anio�kowe 1

W złotych pudełeczkach były ukryte przepiękne filiżanki które otrzymaliśmy od dzicków pod chinkę . Szkoda by było je zmarnować, ozdobiłam pudełeczka haftem w aniołki , na kanwie ze złotą nitką i będą ukrywać we wnętrzu skarby jakie każda współczesna dama posiada tj.wstążeczki , pasmanteria, koroneczki itp.

pude�ka anio�kowe 2

pude�ka anio�kowe 3

pude�ka anio�kowe 4

Rozkręcam się powoli w hafcie, mam już wydrukowane wzory które już bardzo dawno czekały na realizację . Pierwsze na linii frontu to hafty związane z wielkanocą. Zamówiłam też jajka i warsztat decu zostanie otwarty na nowo.

Pozdrawiam wszystkich cieplutko i przepraszam że nie odpisuję ale muszę troszkę popracować aby spokojnie pójść na tygodniowy urlop i to już niedługo.

 


 

dzieci fot.84

sobota, 09 stycznia 2010
Jesienne poduszki zimą

damy 102

 


 

poduszki retro 1

Nerw mnie dzisiaj wziął okropny, nie mogłam zrobić dobrych zdjęć, pomarańcz wychodził wściekły a przecież poduszki nie są pomarańczowe tylko bardzo stonowane. Potem się aparat zawiesił, robiłam drugim i to samo, więc zdjęcia będą takie jakie wyszły. Wszystko ostatnio mi się psuje, dzięki popsutej drukarce nie mam wzoru do wyszywania , poszła maszyna do szycia w ruch i ukończyłam poduszki które miały być jesienne a są zimowe. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Dookoła obrazka wszyta wstążeczka ,wcale taka wścieknięta nie jest , doszyte koraliki na jednej damskiej poduszce, chociaż tyle mogłam podłubać igiełką.

Psujka ze mnie okropna, jak mój Misiek określa że ja i mój nieodrodny synuś mamy imadełka w paluszkach, czego by się nie dotknęli to posują. Ja uważam że to samo się popsuło, teraz aparat , wcześniej drukarka a przed Świętami popsułam żelazko i maszynę do szycia która jest już naprawiona, na żelazko czekam już miesiąc, zaszantarzowałam Pana w punkcie naprawczym i na ten czas naprawy dał mi inne , nowe, mam nadzieję że go też nie popsuję.

Humor po psie, wszędzie sypie śnieg a u nas zgnilizna dookoła i chyba dla tego nerw we mnie narasta, chciałabym żeby i u nas padał śnieg, ale nie, ominęła nas ta przyjemność. Za to wczoraj na obszarze podmiejskim grasował sobie Pan Niedźwiedź, o północy uśpili Misia, wylądował u weterynarza pod miastem który leczy dzikie zwierzęta. Zachciało się Miśkowi uciec z Ukrainy za granicę to uciekł i wiedział gdzie, przecież moje miasto ma w herbie niedźwiedzia.

poduszki retro 2

poduszki retro 3

poduszki retro 4

poduszki retro 5

wtorek, 05 stycznia 2010
Trzej królowie

trzej krĂłlowie 1

Dzisiaj krótko, lecę zaraz na dyżur, odsłona mojego obrusika  "Trzech Króli". Jak upoluję piękną pasmanterię pasującą do obrusika to go sobie nią obszyję a na razie będzie taki, udekoruje stół podczas wizyty księdza w moim domu.

Wzór bardzo prosty, chodziło tylko o samą ideę, dobrze że zdąrzyłam wyszyć przed świętami.

trzej krĂłlowie 2

Przerwa świąteczna wydobyła ze mnie ogromnego lenia i nic nie robiłam robótkowo. Ja może nie ale moje ręce bardzo stęskniły się za igiełką, niestety drukarka się popsuła i nie mogę wydrukować wzoru, musi jeszcze poczekać. Decu poskładane, pozostaje mi jeszcze maszyna do szycia, jutro ją przeproszę.

trzej krĂłlowie 3


klepsydra

piątek, 18 grudnia 2009
Łyżwiarka

�yşwiarka 1

Wspaniała zabawa na lodowisku, widać że ta dama bawi się świetnie. Na dworze śnieg pada, zima na całego a mnie jakoś nic się nie chce , troszkę zazdroszczę tej paniusi, bo zamiast sprzątać chętnie popląsałabym na lodzie. Paniusia jeszcze nie oprawiona, niestety do Świąt nie zdąrzę , bedzie po , jakaś niemoc mnie wzięła okrutna . A tu czas goni, cztery bombki spierdzieliłam, tak, tak proszę się nie dziwić słownictwu ale inaczej nazwać tego nie mogę, muszę poprawiać a niemoc czuję straszliwą. Dobra nie będę więcej marudzić , idę ......a właściwie poczłapię po ścierę i posprzątam, potem zrobię uszka i zaczołgam się na nocny dyżur. Tyle mam na razie do powiedzenia. Ciekawa jestem czy tylko mnie ta niemoc ogarnęła , czy reszta Pań z radością i śpiewem w sercu robi przygotowania świąteczne.

�yşwiarka 2

�yşwiarka 4

�yşwiarka 3


lodowisko 2

środa, 02 grudnia 2009
Łyżwiarki c.d

lodowisko

 


Prawie skończyłam wyszywanie Łyżwiarki, pozostało mi tylko troszkę tła na samym lodowisku i mam nadzieję że zostanie oprawiona do Świąt.

 

�yşwiarka 5

�yşwiarka 6

Troszkę się przy tym obrazku pobawiłam, ale z wielką przyjemnością.

Nadal bombkuję ,ale idzie mi to bardzo powoli, niestety brak czasu powoduje to że na pewno nie zrobię rzeczy które sobie zaplanowałam. Bombki jednak zrobię.

piątek, 27 listopada 2009
Tweety na zakładce

PULPIT01


Malutki przerywnik w bombkowaniu. Zakładka powstała dla zwariowanej fanki Ptaszka Tweety, jutro poleci pocztą i mam nadzieję że się spodoba. Kolory nie są tak intensywne jak na zdjęciu. Przyznam że fajnie jest wyszywać takie wzorki a tak mało mam okazji.

zak�adka 2

zak�adka 1

środa, 11 listopada 2009
Pan Paw

Pan Paw 1


Pan Paw wisi na ścianie w przedpokuju, miejsce czekało na niego półtora roku.

Długo dyskutowaliśmy z Panem Pawiem jaka rama by mu pasowała. Oczywiście stwierdził że rama ma być tylko tłem dla niego, nie może być piękniejsza od jego ogona i nie może odwracać uwagi od samego Jego Escelencji. Więc jest skromna , pomalowana na ecrii z bielą tylko gdzieniegdzie domalowałam smugi cienia szaroniebieskiego tak by pasowały do tła. A że obraz wisi w przedpokoju ( zaznaczam że ściana nie jest czerwona jak w lampie się ukazała), wszystkie meble i ramy są ecrii to musiała też pasować do całości.

Rama wraz z haftem wynosi 76 cm na 57 cm.

Pan Paw 2

I troszkę zbliżeń dla chętnych wyszycia Pana Pawia. Kanwa DMC nr 18, nici DMC, nawet nie liczyłam kolorów, wyszywałam już większą ilością choć nie takie gabaryty.Najprzyjemniej wyszywało mi się ogon a najgorzej tło, ale to ja nie lubię wyszywać tła, dłuży mi się niemiłosiernie.

Pan Paw 3

Pan Paw 4

Pan Paw 5

 

piątek, 06 listopada 2009
Łyżwiarka c.d

�yşwiarka 1

 


Co może zdziałać duży stres? Ciężka atmosfera zawisła w mojej pracy, jak zwykle ścieramy się z lekarzami o głupoty, najgorzej jak ktoś nie umie słuchać i nie umie przyznać się do błędu, a my musimy dbać o swoje bo inaczej wszystko zwalą na nas, jak to się mówi lekarz zawsze się wybroni lub go wybronią , nas nie ma kto bronić. Nie będę rozwijać tematu bo nie o to chodzi. Stres  u mnie  przejawia się chęcią podjadania słodyczy i rzucaniu się na haftowanko. I tak co by nie przerzucać moich frustracji na najbliższą osobę która i tak wysłuchała potok słów wylewający się ze mnie, zabrałam się z intensywnością rakiety kosmicznej za machanie igłą, zamknęłam się w sobie i dłubałam. Ale za to jaki efekt, chyba częściej powinnam otrzymywać dawkę adrenaliny, leń odszedłby zupełnie.

 

�yşwiarka 2

�yşwiarka 3

�yşwiarka 4

 


nagroda

Szalko ślicznie dziękuję za wyróżnienie.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8