Zakładki:
dama i pieski
Moje prace zebrane
Niezbędnik
Sklepiki
Tu bywam
Tu decoupage
Tu hafcik
Tu inne niż powyżej
Tu przepisy
Tu szydełko,druty,szycie
Tu zaglądam nacieszyć oczy
Tu zaglądam w wyszywane blogi zagraniczne
Za chwilę przeglądnę
Zaczerpnąć i zrobić
Zalinkowane
zap.jas.1 KupujePolskie
środa, 30 września 2009
O zbójniku Ondraszku, koronkowych stringach i gawędzie o cmentarnych gaciach.

panorama Beskidu

Dzisiaj dzień zaliczam do bardzo udanych. Byłam w Koniakowie i Istebnej. W Koniakowie odwiedziłam Galerię koronki koniakowskiej im.Marii Gwarkowej, zachwyciłam się koronkami i nawet kilka małych kupiłam, ale o tym w specjalnym wpisie będzie bo wart dokładnego opracowania. Synowa Gwarkowej zaprezentowała stringi dla chłopów, dowiedzialam się że trzeba je mierzyć kilka razy w ciągu dnia aby dobrać rozmiar. Przykleiliśmy się do wycieczki co umożliwiło nam spędzenie godziny w kurnej chacie Jana Kawuloka mieszczącej się w Istebnej . Uśmialam się do łez słuchając gawęd z okolic Istebnej w wykonaniu młodego pokolenia  i słuchając przygrywania na starych instrumentach. Warto ,ale najpierw trzeba się umówić telefonicznie. A to jedna z gawęd wpleciona w opowiadanie o życiu gazdów :

Starsze małżeństwo emerytów z Istebnej zostało przyłapane na kradzieży szarf z cmentarnych wieńców.Komendant miejscowego posterunku nie dając wiary ich wyjaśnieniom że bieda zmusiła ich do szycia bielizny z kradzionych szarf, zarządał okazania owej bielizny. Pod spódnicą babki ukazały się pantalony do kolan a na samym środku napis " niech spoczywa w pokoju". Powstrzymując wybuch śmiechu nakazał dziadkowi opuścić spodnie i niestety tu już nie wytrzymał, gdyż na gustownych bokserkach widniał napis " choćby tysiąc oczu łzy lało i tak nie wstanie".

Chata_u_Kawuloka_4

Ma gadane chłopak  jak sam Sabała.

koronki koniakowskie

Zrobiliśmy kilka zdjęć koronek ale zdjęcia nie bardzo wyszły, musicie uwierzyć na słowo ,są przepiękne.

stara kobieta

Stara Kobieta z czepcem z koronki koniakowskiej na obrazie namalowanym w 1951r , obraz wisi w chacie Kawuloka, zachwyciłam się nim szczególnie.

karczma

Przerwę na kawę postanowiliśmy spędzić w Karczmie Ochodzita, przepięknie położonej na samym szczycie góry skąd rozpościerały się widoki na Beskid Śląski, góry dymiły co  niestety zapowiada deszcz, sprawdza się w 100%. W oknach karczmy firanki z koronki koniakowskiej ,autentycznie robione na szydełku a okien sporo, ktoś się bardzo natrudził.

Ma�ysz z czekolady

Po południu poszłam na kompromis, pól dnia były koronki a pół dnia Małysz, tzn.zwiedziliśmy Galerię Małysza i widziałam na własne oczy jego trofea, potem Małysz wykonany z białej czekolady w Domu Zdrojowym a na koniec zjadłam pyszne ciastko Mistrza. Po drodze oglądałam skoki maluchów i młodzieży na skoczni igielitowej. Czyli drugą połowę dnia spędziliśmy według życzeń Miśka.

ciastko Mistrza

Ondraszek w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk, w którym śpiewa do dzisiaj moja koleżanka, ale to już inna historia, natomiast Ondraszek to zbójnik który zbójował na tych terenach i ukrywał swoje skarby na Czantorii. Uwielbiam tę piśń i muzykę skomponowaną przez prof.Stanisława Hadynę, założyciela Zespołu Śląsk. Zespól ubrany w stroje górali Beskidu Śląskiego.

Kliknąć na YouTube

23:30, jasmin62 , O mnie
Link Komentarze (4) »
wtorek, 29 września 2009
Hop, hop szklanka piwa

Skrzyczne 1Skrzyczne we mgle i deszczu.

Skrzyczne zdobyte, wprawdzie nigdy w ten sposób nie zdobywałam szczytu tzn. na emeryta ale zawsze pierwszy raz musi być. Miśkowi odnowiła się kontuzja kolana, inwalida, deszcz na horyzoncie, nie było wyjścia trzeba jechać. Jako jedyni chętni , uprzywilejowani  bo włączyli kolejkę tylko dla nas znaleźliśmy się na Skrzycznem, widoków zero , mgła i zaczął padać deszcz.Zapaliłam więc papierosa, najdroższy papieros bo wyjazd w tę i z powrotem kosztował 44zł, Misiek zrobił kilka zdjęć min. Świątka zaglądającego z za szybki na wariatów i kiwającego z politowaniem głową, to jedyna piękna rzecz na górze w taką pogodę. Zniesmaczeni następną krową Milki ustawioną koło schroniska wsiedliśmy z powrotem na krzesełka. Jeszcze jedna atrakcja, porwisty wiatr, zacinający deszcz i droga około 30 min. w dół. Pocieszające że więcej wariatów się znalazło i jechali do góry, tyle że myśmy mieli zimowe kurtki od deszczu a oni polary.Tak to jest jak się jest turystą nie w sezonie i coś ze sobą trzeba zrobić.

Skrzyczne 2Zadumany Świątek

browar 2

Dojechaliśmy do Żywca i zwiedziliśmy Muzeum Browaru Żywiec, przynajmniej  jest ciekawe, aktywnie się go zwiedza. Przenosimy się w czasie do innej epoki na XIX wieczną uliczkę gdzie znajduje się pracownia architekta, bednarnia, drukarnia, sklep kolonialny i galicyjska karczma. Dowiedziałam się jak powstaje piwo i dlaczego na naklejce Browaru w Żywcu jest para w strojach krakowskich. Zawsze mnie to denerwowało tym bardziej że wiem jak wyglądają stroje ludowe z tych terenów. Jak zwykle zawinili Amerykanie, czy ktoś wie dlaczego.

browar 4Wypiłam dzisiaj jak dla mnie za dużo piwa i tylko małe zdjątko z Muzeum.

P.S . Pytając się amerykańskiej poloni z czym najbardziej kojarzy im się Polska, odpowiedzieli że z Krakowem i krakowiakiem , dla tego na butelce z piwem z Żywca króluje para w krakowskich strojach a powinna być w pięknych żywieckich strojach, bądź strojach górali beskidzkich moim zdaniem.

21:44, jasmin62 , O mnie
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 28 września 2009
Żółty jesienny liść

Obraz 151

Relacja z Wisły , będzie o tym jak szukałam jesieni albo sama nie wiem co po góreczkach Beskidu Śląskiego.Miała być przerwa a ja się dorwałam laptopa mego Miśka.

Pogoda dopisała, chyba ostatni dzień lata tej jesieni, słonecko psypiekało i  nawet mnie trochę trąciło jakimsik zagubionym promyckiem. Widoki cudniaste, psymglone decko jak na babie lato psystało.Łoj chyba coś mi się udziela w mowie.

Z samego rana wyruszyliśmy na pieszą wędrówkę , zaczęliśmy  od wyjazdu wyciągiem krzesełkowym na Czantorię tylko dlatego żeby zyskać na czasie,a dalej to dotąd dokąd nogi nas miały siłę unieść, czyli od Ustronie do końca Wisły do Kubalonki.

Obraz 086Ustroń, widok z Czantorii.

Obraz 116Opalająca się.

Obraz 125Oplatająca , trochę psikusów mi się zachciało.

Obraz 134Odchodząca w słońcu.

Obraz 121Las jodłowy, ciemny i piękny.

Obraz 123Serce się kraje nad wycinką tak pięknych jodeł, szkodniki w korze drzewa.

Obraz 153Na opuszczonym posterunku granicznym.

Obraz 147Panorama .

Obraz 165O i Wisłę w dole widać.Nie chodzi o rzekę.

Obraz 159Schronisko na Stożku, i jak można oszpecić górki, zgroza, jeszcze jedna krowa stała od drugiej strony schroniska.

Dalsza część może nastąpi, nogi padły,chmury się zbierają , pełna improwizacja nastąpi. Jestem szczęśliwa.

Pozdrawiam cieplutko, Małysza jeszcze nie poznałam i nie mam zamiaru go  niepokoić.

PS.zdjęcia można powiększać.

21:24, jasmin62 , O mnie
Link Komentarze (3) »
sobota, 26 września 2009
Koronkowy komplecik

komplet koronkowy 1

Zanim wyruszę na poszukiwanie przygód chciałam się pochwalić swoim osobistym komplecikiem, w skład ktorego wchodzi serduszko, zawieszka na nożyczki i zakładka do książki.

komplet koronkowy 3

Serduszko jest dość spore więc nie dało się tak idealnie wypchać, jestem w nim zakochana.

komplet koronkowy 4

Zakładeczka ma moje imię na odwrocie, składa się z dwóch warstw pomiędzy które umieściłam pasmanterię.

komplet koronkowy 2

Komplecik jest wyszywany na kanwie nr 18, nićmi DMC ecrii ,we wzorze dużo pojedynczych niteczek wplecionych w krzyżyki, niezła zabawa, ale efekt koronki chyba uzyskałam.

komplet koronkowy 5

Na bieżąco...

dama na szczycie

Ogłaszam przerwę wakacyjną, tak,tak , nikt się nie pomylił , dla mnie jest przerwa wakacyjna jesienna, tak mi urlop łaskawie dali. Mam więc parę dni na odpoczynek. Zawsze go spędzam w górach łazikując po całych dniach, niestety od dwóch lat nie miałam okazji. Dzień jest teraz krótki, w górach jeszcze krótszy więc nici z wędrówek w wysokie partie gór, ale się nie poddaję. Będą mniejsze, jadę do Wisły i mam zamiar polatać, niech też nie myślą że deszcz który zapowiadają akurat wtedy kiedy ja mam kilka dni wolnego coś zmieni. Nie mam zamiaru się poddać, będę mokła i mokra latała po "góreckach" - Hej!!!

wyróşnienie

A to jeszcze jedno wyróżnienie które otrzymałam i wypada się pochwalić, otrzymałam od Magdy i bardzo jej dziękuję. Nie podawałam ostatnio wyróżnień dalej , zastanawiałam się tym razem komu je dać . Obrazek przywołał mi na myśl blog Penelopis, która uwielbia damy tak jak ja i tworzy w bardzo bliskich mi klimatach piękne rzeczy, to będzie moje uzasadnienie.

Wyróżniam więc Penelopis .

środa, 23 września 2009
Wyróżnienia

wyróşnienie 2

wyróşnienie 3

wyróşnienie 1

wyróşnienie 4

Wczoraj nastrój mój podniósł się na wysokość Himalajów, zmęczona po dyżurze otworzyłam blog a tu tyle niespodzianek i to na raz.

Otrzymałam te oto w/w wyróżnienia , nie będę się zagłębiać w szczegóły bo strasznie długo by mi to zajęło czasu którego bardzo mi brakuje, od:

Ani z Małej twórczej galerii (Aniu nie mogę podziękować na twoim blogu bo nie masz URL)

Mamuśki

Mamoon1

Dziewczątka bardzo wam dziękuję, jestem zaszczycona i cieszę się że coś tam na moich stronkach znajdujecie dla siebie.

Ja ze swej strony chciałabym obdarować tymi wyróżnieniami wszystkich , zaglądam na blogi jak tylko znajduję na to czas, na blogi w moich zakładkach, na blogi dziewczątek które do mnie piszą a nie są na zakładce bo lista by była niemiłosiernie długa, więc te wyróżnienia są dla was.

Jest mi też bardzo smutno z powodu zamknięcia bloga Iksińskiej - Groch z kapustą (kto mnie będzie bawił?) a także Xgalaktyki, dziewczyny będę tęsknić za wami bardzo, mam nadzieję że powrócicie do nas jak tylko problemy się rozwiążą.

Pozdrawiam cieplutko.

wtorek, 22 września 2009
Różańcowe pudełeczko

pude�ko na róşaniec 1

Zrobiłam pudełeczko na różańce dla mojej teściowej. To jest bardzo małe pudełeczko, w zamierzeniu miała to być miniaturka ikonki a wyszło co wyszło. Nie jestem zadowolona , następnym razem zrobię inne i podmienię. Nie ma co się chwalić , nie zawsze wszystko się udaje tak jak byśmy chcieli, porażki to też składowa żywota człowieka poczciwego , czyli mnie.

Jadwiszka to miała uciechę jak ja dostałam weny twórczej i naklejałam złotko na to pudełeczko, ale tak to jest jak człowiek się dorwie roboty po wielu dniach posuchy , chciałby naklejać, malować ,maltretować , domalowywać - wszystko na raz na choćby jednym maleńkim pudełeczku. Czyli tak zwana radosna twórczość.

pude�ko na róşaniec 2

niedziela, 20 września 2009
Moda plażowa

moda plaĹźowa

 


Podsumowując sezon letni u mnie kolekcja mody plażowej, oczywiście retro. Zapraszam na pokaz.

moda plaĹźowa 1

moda plaĹźowa 2

moda plaĹźowa 3

moda plaĹźowa 4

moda plaĹźowa 5

moda plaĹźowa 6

moda plaĹźowa 7

 

piątek, 18 września 2009
Serduszkowo

serduszko z kogutkiem 1

Był sobie kogucik na woreczku Jolinki, woreczek ten otrzymała od Mai. Kogucik spodobał się Jadwiszce na Sabaciku i ja go tam wyszyłam odgapiając wzorek z woreczka. Docelowo miał stanowić środek serduszka, zabrałam go ze sobą do domu i dorobiłam wzór dookoła kogucika. Dodałam kilka perełek.

serduszko z kogutkiem 2

Wyszyłam też serduszko w czerwieni , korzystając z wzoru umieszczonego w książeczce DMC w której są motywy z sercem w roli głównej.

Oba serduszka doleciały już do Jadwiszki mogę więc je pokazać.

I tak nie zamierzając wkraczać w królestwo Jolinki wyszyłam dwa serca ,spodobało mi się to zajęcie tak bardzo ,że wyszywam obecnie serduszko dla siebie.

serduszko czerwone 1

środa, 16 września 2009
Smaki odchodzącego lata

jesienne smaki 2

Przepyszne ciasto ze śliwkami, jeszcze dymiące, ślad odchodzącego lata. Pachnie w całym domu, a jak smakowało do kawusi, niebo w gębie, idę na dyżur i mam nadzieję że jak wrócę jeszcze kawałeczek dla mnie zostanie.

jesienne smaki 1

Receptariusz

1kg śliwek, 2łyżki cukru.

Ciasto: 40dkg mąki, 20dkg masła, 2 jaja, 10dkg cukru, łyżeczka proszku do pieczenia, szczypta soli.

Zalewa: 2 jaja, szklanka śmietany, płaska łyżka mąki, 10dkg cukru.

Z podanych składników wyrobić gładkie ciasto i włożyć na 30min. do lodówki. Formę wyłożyć ciastem. Ułożyć umyte, wydrelowane śliwki. Posypać cukrem i wstawić do nagrzanego piekarnika na 10 min.

Wymieszać składniki zalewy. Po 10 min. wysunąć ciasto z piekarnika i wylać na nie zalewę. Piec jeszcze około 35 min.

Smacznego

 
1 , 2