zap.jas.1 KupujePolskie
Blog > Komentarze do wpisu
O zbójniku Ondraszku, koronkowych stringach i gawędzie o cmentarnych gaciach.

panorama Beskidu

Dzisiaj dzień zaliczam do bardzo udanych. Byłam w Koniakowie i Istebnej. W Koniakowie odwiedziłam Galerię koronki koniakowskiej im.Marii Gwarkowej, zachwyciłam się koronkami i nawet kilka małych kupiłam, ale o tym w specjalnym wpisie będzie bo wart dokładnego opracowania. Synowa Gwarkowej zaprezentowała stringi dla chłopów, dowiedzialam się że trzeba je mierzyć kilka razy w ciągu dnia aby dobrać rozmiar. Przykleiliśmy się do wycieczki co umożliwiło nam spędzenie godziny w kurnej chacie Jana Kawuloka mieszczącej się w Istebnej . Uśmialam się do łez słuchając gawęd z okolic Istebnej w wykonaniu młodego pokolenia  i słuchając przygrywania na starych instrumentach. Warto ,ale najpierw trzeba się umówić telefonicznie. A to jedna z gawęd wpleciona w opowiadanie o życiu gazdów :

Starsze małżeństwo emerytów z Istebnej zostało przyłapane na kradzieży szarf z cmentarnych wieńców.Komendant miejscowego posterunku nie dając wiary ich wyjaśnieniom że bieda zmusiła ich do szycia bielizny z kradzionych szarf, zarządał okazania owej bielizny. Pod spódnicą babki ukazały się pantalony do kolan a na samym środku napis " niech spoczywa w pokoju". Powstrzymując wybuch śmiechu nakazał dziadkowi opuścić spodnie i niestety tu już nie wytrzymał, gdyż na gustownych bokserkach widniał napis " choćby tysiąc oczu łzy lało i tak nie wstanie".

Chata_u_Kawuloka_4

Ma gadane chłopak  jak sam Sabała.

koronki koniakowskie

Zrobiliśmy kilka zdjęć koronek ale zdjęcia nie bardzo wyszły, musicie uwierzyć na słowo ,są przepiękne.

stara kobieta

Stara Kobieta z czepcem z koronki koniakowskiej na obrazie namalowanym w 1951r , obraz wisi w chacie Kawuloka, zachwyciłam się nim szczególnie.

karczma

Przerwę na kawę postanowiliśmy spędzić w Karczmie Ochodzita, przepięknie położonej na samym szczycie góry skąd rozpościerały się widoki na Beskid Śląski, góry dymiły co  niestety zapowiada deszcz, sprawdza się w 100%. W oknach karczmy firanki z koronki koniakowskiej ,autentycznie robione na szydełku a okien sporo, ktoś się bardzo natrudził.

Ma�ysz z czekolady

Po południu poszłam na kompromis, pól dnia były koronki a pół dnia Małysz, tzn.zwiedziliśmy Galerię Małysza i widziałam na własne oczy jego trofea, potem Małysz wykonany z białej czekolady w Domu Zdrojowym a na koniec zjadłam pyszne ciastko Mistrza. Po drodze oglądałam skoki maluchów i młodzieży na skoczni igielitowej. Czyli drugą połowę dnia spędziliśmy według życzeń Miśka.

ciastko Mistrza

Ondraszek w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk, w którym śpiewa do dzisiaj moja koleżanka, ale to już inna historia, natomiast Ondraszek to zbójnik który zbójował na tych terenach i ukrywał swoje skarby na Czantorii. Uwielbiam tę piśń i muzykę skomponowaną przez prof.Stanisława Hadynę, założyciela Zespołu Śląsk. Zespól ubrany w stroje górali Beskidu Śląskiego.

Kliknąć na YouTube

środa, 30 września 2009, jasmin62

Polecane wpisy

  • Przenosiny , wyróżnienia i podsumowanie.

    Kochani moi przyjaciele, goście mile widziani chciałabym poinformować że po trudnej decyzji przenoszę się w inne miejsce, to tak jakbym zmieniła tylko miejsce z

  • A to Polska właśnie

    Przemykałam dzisiaj przy kawce przez blogi i natknęłam się w blogu Green Canoe na wpis o tytule "Wierność tradycji i z czym to się je" zachęcam do przeczytania

  • Przy kawce

    Co ja sobie robię? A siedzę sobie przy kaweczce, bardzo dobrej kaweczce, zrobinej w dobrym ekspresie z pianką, mniam , palce lizać, jem ciasteczko, rosnę w tłus

Komentarze
2009/10/01 14:02:04
Ubiegłoroczne wakacje spędzłam w Węgierskiej Górce i zwiedziłam te same okolice.Na obiad w Ochodzitej czekaliśmy 1,5 h ale bylo warto ,obejrzłam cudne koronki w Koniakowie i pospacerowałam po czantorii ,Wiśle i żywcu -miło powspominać
-
2009/10/01 20:58:15
Piękna wycieczka :) a opowiastka doprowadziła mnie do gromkiego śmiechu :) czekam na wpis o koronkach koniakowskich, ponieważ ogmnie mi sie one podobaja :)
-
2009/10/03 11:50:35
Bardzo ciekawy wpis, interesuje mnie wszystko co jest związane z folklorem i twórczością ludową. Pozwoliłam sobie umieścić link do twojego artykułu na swojej stronie.
Pozdrawiam
Anka
Ps. Piękne zdjęcia z gór!
-
2009/10/03 13:47:00
Aniu dziękuję, o ludowszczyźnie jeszcze będzie na pewno.